Szczególnie, kiedy jest to radio internetowe i nie musimy obawiać się o to, że następnego dnia możemy już tu nie pracować. Wtedy bywa np. tak.
O co chodzi z puszystym Małsikiem? Tak tylko dla wyjaśnienia, Mouse, Małs, Małsik, to ksywy mojej Kochanej Myszki, a puszystość wzięła się bynajmniej nie z tuszy, a z fajnych, miękkich włosów. :-)
Radio nie musi zawsze kojarzyć się ze sztywnością prowadzących, bo i dlaczego? Prezenter (czy to w stacji naziemnej, czy w Internecie) też potrzebuje czasami odreagowania. Co do danego załącznika - nikt nie musi rozumieć o co chodzi, sam śmiech jest zaraźliwy. :-)
Michał, a może idąc tropem Małsika...zaprezentujesz "Podkładkę pod Myszkę"?;-)
No cóż, ja to już tak mam, że jak mnie coś rozbawi, to się nie mogę przestać śmiać:P No, a że puszystość łączyła się tu zupełnie z kimś innym, więc moja podpowiedź wywołała lawinę śmiesznych skojarzeń, a co tam... wesoło też być musi:-)
audycje prowadzone na sztywno bywają nudne a wy bawicie i siebie i słuchaczy :) Co do załącznika, zgodzę sie z Magdaleną, wasz śmiech jest zaraźliwy. Mam pytanie, a mianowicie o której nadajecie? bo aż mnie korci żeby posłuchać ;)
W 3 często można nas usłyszeć w piątki, po 20. Kiedyś o tej porze pojawiała się audycja pt. Radio Młodych Bandytów, która właśnie polegała na typowo takich wejściach, po jakimś jednak czasie zdecydowaliśmy się zastąpić ją listą. Oczywiście nasza ramówka nie kończy się tylko na piątku, całość na bieżąco aktualizowana jest na www.radiofriko.pl
No, jak Endejot (?) wyjechał ze śmiechem swoim to padłem ;)
