Wszystko co dobre, ma kiedyś swój koniec albo, jak śpiewała Anna Jantar nic nie może przecież wiecznie trwać. Tak i póki co ja zawiesiłem słuchawki na mikrofonie, a sprzęt czeka na lepsze czasy, miejmy nadzieję, że nadejdą. Natomiast radia słucham w dalszym ciągu b. intensywnie, moje ostatnie odkrycie to Breeze, stacja nadająca z Newjersey. Słuchając ich playlisty zastanawiam się, czy ktoś kiedykolwiek zrobi takie radio u nas. Radio, które może nie wyróżnia się jakoś specjalnie warstwą programową, muzycznie natomiast jak dla mnie re we la cja, a i prezentera można usłyszeć całkiem często. A czasem zdarzy się im nawet fajną animację antenową zrobić, jak choćby w tym przypadku. Sam chciałem zrobić coś podobnego, a że wyszło inaczej, no cóż... W końcu efekt jest najważniejszy, prawda? ;-)
