<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog Michała Dziwisza</title>
	<atom:link href="http://blog.dziwisz.net/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.dziwisz.net</link>
	<description>Komputery, radio, muzyka i coś jeszcze...</description>
	<lastBuildDate>Tue, 13 Jul 2010 17:13:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Powr&#243;t do Web 2.0</title>
		<link>http://blog.dziwisz.net/?p=47</link>
		<comments>http://blog.dziwisz.net/?p=47#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Jul 2010 17:13:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Dziwisz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dziwisz.net/?p=47</guid>
		<description><![CDATA[W prawdzie nie wiem, na jak długo, bo kiedyś tłumaczyłem się brakiem możliwości technicznych. Teraz możliwości są, więc jeśli będą i chęci, to ten mój “kawałek Internetu” zapełnię sukcesywnie mniej, lub bardziej sensowną treścią. Jeśli chodzi o możliwości techniczne, to w końcu, dzięki najnowszej wersji programu Window-Eyes opatrzonej numerkiem 7.2, Windows Live Writter zaczął do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W prawdzie nie wiem, na jak długo, bo kiedyś tłumaczyłem się brakiem możliwości technicznych. Teraz możliwości są, więc jeśli będą i chęci, to ten mój “kawałek Internetu” zapełnię sukcesywnie mniej, lub bardziej sensowną treścią.</p>
<p>Jeśli chodzi o możliwości techniczne, to w końcu, dzięki najnowszej wersji programu <a href="http://www.gwmicro.com/Window-Eyes/">Window-Eyes</a> opatrzonej numerkiem 7.2, Windows Live Writter zaczął do mnie gadać także i z poziomu menu. Wiem, wiem, można było użyć Jawsa, bo on już od jakiegoś czasu z tym narzędziem współpracował całkiem zgrabnie. Co ja jednak poradzę, że za tym oprogramowaniem najzwyczajniej w świecie nie przepadam? Ktoś mądry powiedział kiedyś, że przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka, no i faktycznie, coś w tym jest. Ot, choćby ostatnio, kupiłem <a href="http://www.mobimaniak.pl/17731/asus-eee-pc-1005pe-z-bliska-na-wideo/">Netbooka,</a> z Windows 7 na pokładzie było mi po drodze chyba przez kilka tygodni. Nie zdzierżyłem, musiałem postawić tam XP, któremu zdecydowanie udało się ten komputerek odmulić. Poza tym, stałem się ostatnio posiadaczem nowego miksera, któremu jednak, po ówczesnym bliższym się zapoznaniu poświęcę osobny, dłuższy wpis.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dziwisz.net/?feed=rss2&#038;p=47</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O Itunes słów kilka</title>
		<link>http://blog.dziwisz.net/?p=43</link>
		<comments>http://blog.dziwisz.net/?p=43#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Sep 2009 09:51:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Dziwisz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dziwisz.net/?p=43</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio zachciało mi się  
trzymać wszystkie,  
gromadzone przez siebie  
multimedia w jednym  
miejscu, najlepiej żeby  
jeszcze były ułożone w  
jakiejś zgrabnej bazie  
danych, z możliwością  
wyszukiwania i sortowania.  
Mimo tego, że programy  
takie jak Winamp czy  
Foobar dysponują swoimi  
bazami danych, to niezbyt  
mnie one zachwyciły.  
Biblioteka mediów Winampa  
z uporem godnym lepszej  
sprawy częstuje mnie  
jakimiś bzdurnymi  
webowymi ofertami z  
zaprzyjaźnionych z tym  
odtwarzaczem serwisów, a  
Foobar to odtwarzacz tylko  
i wyłącznie muzyczny, a  
trochę różnych filmowych  
multimediów też na moim  
dysku się znajduje. Jakiś  
czas temu twórcy Jawsa w  
jednym z FSCast&#8217;ów  
cieszyli się, że program  
Itunes współpracuje z tym  
Screen Readerem.  
Ucieszony tym faktem  
pobrałem
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio zachciało mi się trzymać wszystkie, gromadzone przez siebie multimedia w jednym miejscu, najlepiej żeby jeszcze były ułożone w jakiejś zgrabnej bazie danych, z możliwością wyszukiwania i sortowania. Mimo tego, że programy takie jak <a href="http://www.winamp.com/">Winamp</a> czy <a href="http://www.foobar2000.org/">Foobar</a> dysponują swoimi bazami danych, to niezbyt mnie one zachwyciły. Biblioteka mediów Winampa z uporem godnym lepszej sprawy częstuje mnie jakimiś bzdurnymi webowymi ofertami z zaprzyjaźnionych z tym odtwarzaczem serwisów, a Foobar to odtwarzacz tylko i wyłącznie muzyczny, a trochę różnych filmowych multimediów też na moim dysku się znajduje. Jakiś czas temu twórcy Jawsa w jednym z <a href="http://www.freedomscientific.com/FSCast/default.asp">FSCast&rsquo;ów</a> cieszyli się, że program <a href="http://www.apple.com/pl/itunes/download/">Itunes</a> współpracuje z tym Screen Readerem. Ucieszony tym faktem pobrałem odtwarzacz w celu przetestowania:</p>
<p>Okazuje się, że rzeczywistość jest jednak mniej kolorowa i z Itunes radzi sobie ciut lepiej program Window-Eyes. Mam tu na myśli konkretnie poruszanie się po listach wykonawców, czy drzewku kategorii (Jaws bywało, że milknął momentami). Okazuje się jednak, że sam Itunes nie jest wcale takim rewelacyjnym programem, jakim chcieliby go widzieć projektanci z firmy spod znaku nadgryzionego jabłka. Wspierane są tu przede wszystkim 2 popularne formaty, mianowicie MP3 i AAC+. Niestety, mimo kilku prób nie udało mi się uruchomić strumienia w formacie OGG. Kolejna próba, mianowicie odpalenie filmu .avi również zakończyła się niepowodzeniem, Itunes dodał grzecznie plik do bazy, nie wyrzucił komunikatu o błędzie, ale rzeczonego pliku mimo starań nie udało się odszukać i odtworzyć z poziomu tej aplikacji.</p>
<p>Idea samego programu bardzo mi się podoba. Teoretycznie wszystkie multimedia mamy w jednym miejscu, wystarczy poszukać w bazie danych. Mizerna ilość obsługiwanych formatów to jednak nie jest to, co przekonałoby mnie do Itunes, bo po co mi taki program, skoro i tak będę musiał co chwilę przełączać się na Foobara czy inny odtwarzacz?</p>
<p>A może ktoś z Was poleci jakiś program, działający podobnie, ale bardziej lubiący mniej popularne formaty?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dziwisz.net/?feed=rss2&#038;p=43</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>World Country Top 20 z 23 Sierpnia 2009</title>
		<link>http://blog.dziwisz.net/?p=39</link>
		<comments>http://blog.dziwisz.net/?p=39#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 Aug 2009 20:29:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Dziwisz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dziwisz.net/?p=39</guid>
		<description><![CDATA[Niedzielny (jeszcze 
wczesny) wieczór, zatem 
kolejna audycja z muzyką 
Country poszła w świat. 
Jak zawsze głównym 
punktem programu było 
zestawienie 20 
najpopularniejszych na 
„Dzikim Zachodzie”singli, ale 
prócz tego zmieściło się coś 
jeszcze, pełna tracklista 
poniżej: 1. Janusz Rewiński 
- Mój Nowy Star 2. The 
Browns - The Three Bells 3. 
Ben Kweller - Fight 4. Chris 
Cagle - Never Ever Gone 5. 
Rodney Atkins - 15 Minutes 
6. Sugarland - Joey 7. Love 
And Theft - Runaway 8. 
Chris Young - 
Gettin&#8217; You Home 
(The Black Dress Song) 9. 
Darryl Worley - Sounds Like 
Life To Me 10. Gloriana - 
Wild At Heart 11. Keith
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niedzielny (jeszcze wczesny) wieczór, zatem kolejna audycja z muzyką Country poszła w świat. Jak zawsze głównym punktem programu było zestawienie 20 najpopularniejszych na „Dzikim Zachodzie”singli, ale prócz tego zmieściło się coś jeszcze, pełna tracklista poniżej:</p>
<p>1. Janusz Rewiński &#8211; Mój Nowy Star</p>
<p>2. The Browns &#8211; The Three Bells</p>
<p>3. Ben Kweller &#8211; Fight</p>
<p>4. Chris Cagle &#8211; Never Ever Gone</p>
<p>5. Rodney Atkins &#8211; 15 Minutes</p>
<p>6. Sugarland &#8211; Joey</p>
<p>7. Love And Theft &#8211; Runaway</p>
<p>8. Chris Young &#8211; Gettin&rsquo; You Home (The Black Dress Song)</p>
<p>9. Darryl Worley &#8211; Sounds Like Life To Me</p>
<p>10. Gloriana &#8211; Wild At Heart</p>
<p>11. Keith Urban &#8211; Only You Can Love Me This Way</p>
<p>12. Eric Church &#8211; Love Your Love The Most</p>
<p>13. Brad Paisley &#8211; Welcome To The Future</p>
<p>14. Tim McGraw &#8211; It&rsquo;s A Business Doing Pleasure With You</p>
<p>15. Pat Roper &#8211; Now Were Getting Somewhere</p>
<p>16. Desiree G. Stephens &#8211; Treat Me Like A Lady</p>
<p>17. Trent Tomlinson &#8211; Thats How It Still Oughta Be</p>
<p>18. Jim Van Fleet And The Reign &#8211; Living Florida Country</p>
<p>19. Jack Ingram &#8211; Barefoot And Crazy</p>
<p>20. Blake Shelton &#8211; I&rsquo;ll Just Hold On</p>
<p>21. Toby Keith &#8211; American Ride</p>
<p>22. Justin Moore &#8211; Small Town Usa</p>
<p>23. George Strait &#8211; Living For The Night</p>
<p>24. Randy Houser &#8211; Boots On</p>
<p>25. Rascal Flatts &#8211; Summer Nights</p>
<p>26. Jason Aldean &#8211; Big Green Tractor</p>
<p>27. Darius Rucker &#8211; Alright</p>
<p>28. Taylor Swift &#8211; You Belong With Me</p>
<p>29. Amanda Shires &#8211; Upon Hearing Violins</p>
<p>30. Toby Keith &#8211; She&rsquo;s A Hottie</p>
<p>31. The Wood Brothers &#8211; Lovin&rsquo; Arms</p>
<p>32. Gretchen Wilson &#8211; If I Could Do It All Again</p>
<p>33. Craig Morgan &#8211; Love Remembers</p>
<p>Jeśli kogoś nie było, listy może posłuchać tradycyjnie <a href="http://theradio.com/charts.cfm?id=46">w tym miejscu.</a> A pozostałe piosenki? No cóż, przepadły. Proszę się jednak nie martwić, kolejne zestawienie World Country Top20 z pewnością za 2 tygodnie, bowiem przyszłotygodniowe notowanie stoi obecnie pod znakiem zapytania.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dziwisz.net/?feed=rss2&#038;p=39</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Najnowszy Jaws z perspektywy użytkownika WE</title>
		<link>http://blog.dziwisz.net/?p=37</link>
		<comments>http://blog.dziwisz.net/?p=37#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Aug 2009 16:52:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Dziwisz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dziwisz.net/?p=37</guid>
		<description><![CDATA[Od dawien dawna do 
udźwiękawiania komputera 
używam programu Window-
Eyes jednak, słysząc co 
jakiś czas dobre opinie na 
temat programu Jaws, a 
szczególnie jego 
najnowszych wersji 
startujących od dziesiątki, 
postanowiłem sprawdzić, 
jak rzecz się ma w 
praktyce. Najpierw słówko 
wyjaśnienia dla biegłych w 
tyfloinformatycznym 
świecie, doskonale wiem, 
co to za program ten Jaws i 
zdaję sobie sprawę, że na 
światowym rynku 
funkcjonuje już od wielu 
lat. Moja niechęć do niego 
była spowodowana kilkoma 
czynnikami, przede 
wszystkim powolnością i 
niestabilnością, jaka 
cechowała niektóre wersje 
tego programu. Co by 
jednak o Jawsie nie mówić, 
to przecież wielu z tego 
programu korzysta, więc 
może coś w tym jest? 
Sprawdźmy!
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od dawien dawna do udźwiękawiania komputera używam programu <a href="http://www.gwmicro.com/Window-Eyes">Window-Eyes</a> jednak, słysząc co jakiś czas dobre opinie na temat programu <a href="http://www.freedomscientific.com/products/fs/jaws-product-page.asp">Jaws,</a> a szczególnie jego najnowszych wersji startujących od dziesiątki, postanowiłem sprawdzić, jak rzecz się ma w praktyce. Najpierw słówko wyjaśnienia dla biegłych w tyfloinformatycznym świecie, doskonale wiem, co to za program ten Jaws i zdaję sobie sprawę, że na światowym rynku funkcjonuje już od wielu lat. Moja niechęć do niego była spowodowana kilkoma czynnikami, przede wszystkim powolnością i niestabilnością, jaka cechowała niektóre wersje tego programu. Co by jednak o Jawsie nie mówić, to przecież wielu z tego programu korzysta, więc może coś w tym jest? Sprawdźmy!</p>
<p>Instalacja przebiegła bez większych problemów, przynajmniej, jeśli chodzi o pracę z Eloquencem. Syntezator ten nie posiada jednak polskiego języka, a mimo, że zdecydowałem się korzystać z anglojęzycznego interfaceu programu, to jednak miło byłoby słyszeć tekst wypowiadany w naszym ojczystym języku. Jeśli ktoś chciałby korzystać z syntezatora <a href="http://espeak.sourceforge.net/">Espeak</a> uprzedzam, będą problemy. Jaws chwilę pogada, może nawet uda się coś zrobić, ale wszystko i tak prędzej, czy później (z doświadczenia raczej prędzej) się wysypie. Na szczęście mam swoje stare, dobre Apollo II, z którym to Jaws po odpowiednich zabiegach współpracuje całkiem gładko. Owe zabiegi, to konieczność skopiowania specjalnie zmodyfikowanego sterownika do katalogu z driverami syntezatorów programu, a także pliku interpunkcji do foldera z ustawieniami Jawsa. Teraz już tylko wystarczy ustawić interpunkcję, prędkość i inne parametry syntezatora, i można działać. Przy okazji tej nieszczęsnej interpunkcji również mam mały kłopot, żywię jednak nadzieję, że uda się go z powodzeniem rozwiązać.</p>
<p> W porównaniu Do Window-Eyes mam wrażenie, że Jaws faktycznie ciut wolniej reaguje na wydawane mu polecenia. Program działa jednak stabilnie, od wczoraj pracuję tylko i wyłącznie za jego pomocą i jeszcze nie udało mi się go zawiesić. Jaws w wersji 10 posiada także polską nakładkę, którą można pobrać <a href="http://pliki.altix.pl/spolszczenia/Jaws10PL.exe">stąd.</a> Osobiście jednak preferuję korzystanie z oryginalnych wersji, zatem pozostałem przy języku angielskim. Tu mały zgrzyt, bowiem skrypt przygotowany dla MSWorda posiadał kilka skrótów, które gryzły się z naszymi polskimi diakrytykami w układzie programisty. Chwila grzebania w Keyboard Managerze i odpowiednim pliku, no i problem rozwiązany. No, ale z programem do emisji to już na pewno sobie nie poradzi, przecież tyle czasu dłubałem i kleciłem konfig do Window-Eyesa dla Mairlista, żeby to wszystko ze sobą działało. Uruchamiam program, wczytuję kilka piosenek z podręcznych bibliotek i własnym uszom nie wierzę. Program nie dość, że odczytuje elegancko listę aktualnie odtwarzanych piosenek, to jeszcze, jakby tego było mało, sam z siebie odlicza czas aktualnie odtwarzanego nagrania. Robi to na tyle inteligentnie, że czyta go tylko wtedy, gdy na danej piosence ustawię się strzałką. Oczywiście, są pewne mankamenty, takie, jak choćby nieco inna forma prezentowania stron internetowych niż ta, do jakiej się przyzwyczaiłem używając Window-eyes. Jawsa także nie polecam nikomu, kto dopiero zaczyna swoją przygodę z komputerem. Program nie dość, że w pełnej wersji drogi, to jeszcze na starcie wymaga zabawy z konfiguracją, nie działa od ręki z każdym syntezatorem mowy, nawet i z takim, który stworzony jest w standardzie MS SAPI. Jako przykład niech posłuży opisywany wyżej kłopot z Espeakiem. Poza tym mam wrażenie, że ustawienia Jawsa są nieco bardziej zagmatwane, ale z tą samą opinią na temat konfiguracji WE spotkałem się także ze strony tych użytkowników, którzy znali ten program tylko pobieżnie.</p>
<p>Podsumowując, Jaws w swojej najnowszej wersji jest naprawdę ciekawym programem, tyle mogę powiedzieć po jednym dniu jego użytkowania, a co będzie dalej, z pewnością pokaże przyszłość.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dziwisz.net/?feed=rss2&#038;p=37</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Webvisum sposobem nie tylko na CAPTCHA</title>
		<link>http://blog.dziwisz.net/?p=34</link>
		<comments>http://blog.dziwisz.net/?p=34#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Aug 2009 18:31:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Dziwisz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dziwisz.net/?p=34</guid>
		<description><![CDATA[Ilekroć słyszę o Webvisum, 
czyli ułatwiającej życie 
niewidomym wtyczce do 
Firefoxa, tyle razy 
narzędzie to kojarzone jest 
tylko i wyłącznie z 
wyłuskiwaniem dla nas 
kodów CAPTCHA. Okazuje 
się jednak, że nie tylko taką 
możliwość posiada ta 
wtyczka, pełni również 
swego rodzaju funkcję 
społecznościową. Dzięki 
Webvisum, w prosty 
sposób możemy opisać linki 
i tytuł na stronach, które 
zapomniał odpowiednio 
podpisać roztargniony, lub 
leniwy webmaster. A oto 
odpowiednie skróty: 
Ctrl+alt+1 - podpisanie 
odsyłacza, na którym 
aktualnie się znajdujemy 
Ctrl+alt+3 - podpisanie 
tytułu aktualnie 
przeglądanej strony 
Ctrl+alt+7 - podpisanie 
ostatnio klikniętego linka 
Tak przygotowane podpisy 
będą dostępne dla 
wszystkich, którzy mają 
konta w Webvisum, a 
zatem tworzymy to dla 
dobra wspólnego
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ilekroć słyszę o <a href="http://www.webvisum.com/">Webvisum,</a> czyli ułatwiającej życie niewidomym wtyczce do Firefoxa, tyle razy narzędzie to kojarzone jest tylko i wyłącznie z wyłuskiwaniem dla nas kodów CAPTCHA. Okazuje się jednak, że nie tylko taką możliwość posiada ta wtyczka, pełni również swego rodzaju funkcję społecznościową. Dzięki Webvisum, w prosty sposób możemy opisać linki i tytuł na stronach, które zapomniał odpowiednio podpisać roztargniony, lub leniwy webmaster. A oto odpowiednie skróty:<br />
</p>
<ul style="MARGIN-TOP: 0cm" type="disc" >
<li>Ctrl+alt+1 &#8211; podpisanie odsyłacza, na którym aktualnie się znajdujemy
<li>Ctrl+alt+3 &#8211; podpisanie tytułu aktualnie przeglądanej strony
<li>Ctrl+alt+7 &#8211; podpisanie ostatnio klikniętego linka </li>
</ul>
<p>Tak przygotowane podpisy będą dostępne dla wszystkich, którzy mają konta w Webvisum, a zatem tworzymy to dla dobra wspólnego.</p>
<p>Jeśli ktoś nie zna tej wtyczki, a chce poznać ją lepiej z dobrym podręcznikiem jako pomocą, zachęcam do zaglądania na łamy <a href="http://www.tyfloswiat.pl/">Tyfloświata,</a> niebawem ukaże się tam obszerny artykuł na ten temat.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dziwisz.net/?feed=rss2&#038;p=34</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>McTwit i wiele kont</title>
		<link>http://blog.dziwisz.net/?p=32</link>
		<comments>http://blog.dziwisz.net/?p=32#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Aug 2009 12:35:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Dziwisz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dziwisz.net/?p=32</guid>
		<description><![CDATA[Program McTwit to 
naprawdę wygodne 
narzędzie do korzystania z 
Twittera. Przychodzi jednak 
taki czas, że tych kont robi 
nam się kilka i co wtedy? 
Sam obecnie przez to 
przechodzę, bo to i 
Tyflopodcast, i Tyfloświat, 
a jeszcze przecież o swoim 
koncie niewolno zapomnieć. 
Na szczęście program 
umożliwia nam pracę z 
wieloma użytkownikami. W 
prawdzie nie jednocześnie, 
bowiem McTwit nie pozwoli 
na uruchomienie wielu 
swoich kopii, ale 
przełączanie się między 
konfiguracjami jest 
stosunkowo łatwe i 
wygodne, do rzeczy zatem: 
1. W głównym oknie 
programu naciskamy Alt+c 
2. Następnie ponownie 
alt+c, by stworzyć nowego 
użytkownika 3. Teraz 
wpisujemy nazwę pliku 
konfiguracyjnego, 
domyślnie to noname.ini, 
zmieńmy
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Program <a href="http://mctwit.com/">McTwit</a> to naprawdę wygodne narzędzie do korzystania z Twittera. Przychodzi jednak taki czas, że tych kont robi nam się kilka i co wtedy? Sam obecnie przez to przechodzę, bo to i Tyflopodcast, i Tyfloświat, a jeszcze przecież o swoim koncie niewolno zapomnieć. Na szczęście program umożliwia nam pracę z wieloma użytkownikami. W prawdzie nie jednocześnie, bowiem McTwit nie pozwoli na uruchomienie wielu swoich kopii, ale przełączanie się między konfiguracjami jest stosunkowo łatwe i wygodne, do rzeczy zatem:</p>
<p>1. W głównym oknie programu naciskamy Alt+c</p>
<p>2. Następnie ponownie alt+c, by stworzyć nowego użytkownika</p>
<p>3. Teraz wpisujemy nazwę pliku konfiguracyjnego, domyślnie to noname.ini, zmieńmy to na coś bardziej pasującego do tworzonego konta.</p>
<p>4. Wypełniamy pola „user” oraz „password”, i zatwierdzamy wszystko enterem.</p>
<p>Program domyślnie przełączył nas na nasze nowe konto, ale jak tu wrócić do tego, które wcześniej stworzyliśmy?</p>
<p>1. W głównym oknie programu naciskamy Alt+c</p>
<p>2. Następnie wciskamy alt+s i z listy wybieramy użytkownika, na którego chcemy się przełączyć, wszystko zatwierdzając enterem.</p>
<p>Tu ważna uwaga, pierwsze konto, jakie stworzyliśmy w programie McTwit będzie zasilane plikiem o nazwie McTwit.ini. Program, jeśli chcemy, możemy od razu na starcie wywołać z odpowiednim parametrem, używając do tego następującego polecenia w oknie „Uruchom” systemu Windows:</p>
<p>mctwit &quot;%AppData%&rsquo;McTwit&rsquo;plik.ini&quot;</p>
<p>Gdzie w miejsce „plik” wstawiamy odpowiednią nazwę naszego pliku konfiguracyjnego, z którym chcemy wystartować program.</p>
<p>Szczerze mówiąc, bardzo bym się ucieszył na wersję McTwita wykorzystującą interface MDI, wtedy zarządzanie wieloma użytkownikami byłoby jeszcze prostsze. Póki co jednak trzeba się cieszyć tym, co mamy, a program funkcjonalnie jest naprawdę bardzo dobry, z czystym sumieniem polecam każdemu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dziwisz.net/?feed=rss2&#038;p=32</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>World Country Top20 z 16 Sierpnia 2009</title>
		<link>http://blog.dziwisz.net/?p=28</link>
		<comments>http://blog.dziwisz.net/?p=28#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 Aug 2009 20:04:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Dziwisz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dziwisz.net/?p=28</guid>
		<description><![CDATA[W każdą niedzielę między 
20 a 22 w Internetowym 
Radiu EN prezentuję 
muzykę country. Głównym 
punktem programu jest 
Word Country Top20, czyli 
zestawienie 20 
najpopularniejszych singli z 
tego gatunku. Jednak, 
oczywiście, czasu mam 
nieco więcej, zatem i coś 
poza listą się zmieści, 
tracklista dzisiejszego 
programu poniżej: 1. 
Janusz Rewiński - Mój Stary 
Star 2. Shania Twain - Man! 
I Feel Like A Woman! 3. Bill 
Gentry - I Want What You 
Want 4. Katie Armiger - 
Gone 5. Love And Theft - 
Runaway 6. Darryl Worley 
- Sounds Like Life To Me 7. 
Chris Young - 
Gettin&#8217; You Home 
(The Black Dress Song) 8
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W każdą niedzielę między 20 a 22 w Internetowym Radiu EN prezentuję muzykę country. Głównym punktem programu jest Word Country Top20, czyli zestawienie 20 najpopularniejszych singli z tego gatunku. Jednak, oczywiście, czasu mam nieco więcej, zatem i coś poza listą się zmieści, tracklista dzisiejszego programu poniżej:</p>
<p>1. Janusz Rewiński &#8211; Star-a-nie</p>
<p>2. Shania Twain &#8211; Man! I Feel Like A Woman!</p>
<p>3. Bill Gentry &#8211; I Want What You Want</p>
<p>4. Katie Armiger &#8211; Gone</p>
<p>5. Love And Theft &#8211; Runaway</p>
<p>6. Darryl Worley &#8211; Sounds Like Life To Me</p>
<p>7. Chris Young &#8211; Gettin&rsquo; You Home (The Black Dress Song)</p>
<p>8. Keith Urban &#8211; Only You Can Love Me This Way</p>
<p>9. Eric Church &#8211; Love Your Love The Most</p>
<p>10. Gloriana &#8211; Wild At Heart</p>
<p>11. Brad Paisley &#8211; Welcome To The Future</p>
<p>12. Kellie Pickler &#8211; Best Days of Your Life</p>
<p>13. Tim McGraw &#8211; It&rsquo;s A Business Doing Pleasure With You</p>
<p>14. Toby Keith &#8211; American Ride</p>
<p>15. Whitney Duncan &#8211; When I Said I Would</p>
<p>16. Trace Adkins &#8211; All I Ask For Anymore</p>
<p>17. Babsztyl &#8211; Czekam Na Deszcz</p>
<p>18. Jack Ingram &#8211; Barefoot And Crazy</p>
<p>19. Blake Shelton &#8211; I&rsquo;ll Just Hold On</p>
<p>20. Justin Moore &#8211; Small Town Usa</p>
<p>21. George Strait &#8211; Living For The Night</p>
<p>22. Jason Aldean &#8211; Big Green Tractor</p>
<p>23. Randy Houser &#8211; Boots On</p>
<p>24. Rascal Flatts &#8211; Summer Nights</p>
<p>25. Billy Currington &#8211; People Are Crazy</p>
<p>26. Darius Rucker &#8211; Alright</p>
<p>27. Taylor Swift &#8211; You Belong With Me</p>
<p>28. Donnie Vondra &#8211; If I Didn&rsquo;t Love You</p>
<p>29. Kellie Pickler &#8211; Didn&rsquo;t You Know How Much I Loved You</p>
<p>30. Becky Schlegel &#8211; Bound for Tennessee</p>
<p>31. Laura Bryna &#8211; Life is Good</p>
<p>Jeśli ktoś nie zdążył, listy nawet I w rozszerzonej wersji może sobie posłuchać <a href="http://theradio.com/charts.cfm?id=53">klikając tutaj.</a> Lista jednak to niewszystko, z czego składa się moja audycja, zatem wszystkich, którzy lubią muzykę z „Dzikiego Zachodu” jak i tych, którzy chcieliby się do niej przekonać, zapraszam już za tydzień. <a href="http://www.radioen.fm/">Internetowe Radio EN,</a> godzina 20:00, do usłyszenia!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dziwisz.net/?feed=rss2&#038;p=28</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wygodne tworzenie z Post2Blog</title>
		<link>http://blog.dziwisz.net/?p=25</link>
		<comments>http://blog.dziwisz.net/?p=25#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 Aug 2009 11:45:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Dziwisz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dziwisz.net/?p=25</guid>
		<description><![CDATA[Ponownie zaczynając swoją 
przygodę z blogowaniem, 
postanowiłem ułatwić sobie 
pracę, korzystając z 
narzędzi, jakie dla 
niewidomego użytkownika 
komputera będą wygodne, 
a pisanie w nich artykułów 
nie przysporzy kłopotów. 
Ktoś mógłby powiedzieć i 
oczywiście miałby rację, że 
przecież edytory, dostępne 
w popularnych systemach 
blogowych takich np. jak 
używany przeze mnie 
Wordpress działają z 
czytnikami ekramu takimi 
jak Window-Eyes czy Jaws. 
Oczywiście, jest to prawdą, 
ale korzystanie z takich 
programów nie należy 
wcale do 
najwygodniejszych 
czynności pod słońcem. 
Program odczytu ekranu, 
czyli ScreenReader, jeśli 
współpracuje z 
przeglądarką internetową 
(a czyni tak większość 
dostępnych narzędzi tego 
typu) używa specjalnych 
mechanizmów, by strona 
internetowa była 
wyświetlona w sposób 
przyjazny dla
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ponownie zaczynając swoją przygodę z blogowaniem, postanowiłem ułatwić sobie pracę, korzystając z narzędzi, jakie dla niewidomego użytkownika komputera będą wygodne, a pisanie w nich artykułów nie przysporzy kłopotów. Ktoś mógłby powiedzieć i oczywiście miałby rację, że przecież edytory, dostępne w popularnych systemach blogowych takich np. jak używany przeze mnie WordPress działają z czytnikami ekramu takimi jak Window-Eyes czy Jaws. Oczywiście, jest to prawdą, ale korzystanie z takich programów nie należy wcale do najwygodniejszych czynności pod słońcem.</p>
<p>Program odczytu ekranu, czyli ScreenReader, jeśli współpracuje z przeglądarką internetową (a czyni tak większość dostępnych narzędzi tego typu) używa specjalnych mechanizmów, by strona internetowa była wyświetlona w sposób przyjazny dla niewidomego. Każda strona, zanim zostanie udostępniona użytkownikowi z dysfunkcją wzroku jest najpierw przetwarzana do postaci dla niego strawnej, co mimo dużej mocy przerobowej współczesnych procesorów, zajmuje niestety chwilę czasu. Na tak spreparowanej stronie, niewidomy oczywiście może śmiało korzystać ze wszystkich interaktywnych elementów, takich jak linki, przyciski, pola wyboru itp. Wymaga to jednak ponownego przetworzenia strony przez program, bowiem po interakcji z danym elementem mogła przecież nastąpić zmiana, o której korzystający z programu winien być powiadomiony. Teraz, proszę sobie wyobrazić, że do opracowania naszego artykułu używamy pomocy internetowych. Niezbyt wygodne okaże się skakanie z jednej karty przeglądarki do drugiej, następnie odszukiwanie pola tekstowego, gdzie jakiś cytat chcemy wkleić, a później szukanie miejsca, gdzie nasza wklejka powinna się pojawić. Średnio to wygodne i wcale się nie dziwię, że polskich niewidomych, którzy blogują poza <a href="http://www.klango.net/">Klango</a> jest niewielu.</p>
<p>Komputery powinny ułatwiać życie, a zatem do pracy zaprzągłem Google. Z racji, że postanowiłem swoje wypociny oprzeć na popularnym WordPressie, w oczy rzuciło mi się następujące zestawienie <a href="http://www.iamkarthik.com/12-wordpress-editors.html">12 WordPress Editors you can choose.</a> Interesujące, ale okazuje się, że tylko kilka programów z zestawienia to aplikacje wolnostojące, reszta to dodatki, które tak, czy inaczej są edytorami opartymi o przeglądarkę www, a przecież tego chciałem uniknąć! Interesującym wydał mi się <a href="http://www.blogdesk.org/">BlogDesk</a>, bo i darmowy, a i na pierwszy rzut Screenreaderowego oka dostępny. Niestety, okazało się, że dostępny jest tylko i wyłącznie edytor HTML, a oprócz tego, program ma kłopoty z polskimi znakami. Nic dziwnego, Unikodu nie wspiera, to i jak miałby sobie radzić.</p>
<p>Googlania ciąg dalszy, tym razem trafiam na żetelne, jak dla niewidomego źródło, mianowicie <a href="http://www.gwmicro.com/blog/index.php/all/?title=review_of_bytescout_post2blog_3_00&#038;more=1&#038;c=1&#038;tb=1&#038;pb=1">post na blogu GW Micro,</a> traktujący o programie Post2Blog. Autor albo miał więcej szczęścia ode mnie, albo używał starszej wersji. Ja niestety odnalazłem tylko wersję 3.01, a ta jedynka widocznie przyniosła sporo zmian. Niestety, okienko edytora postów jest dla nas średnio dostępne, edytor HTML działa prawidłowo. Na szczęście, program dysponuje interesującą wtyczką, jaka umożliwia pisanie nam bezpośrednio z programu Microsoft Word, co właśnie, w tym momencie czynię. Wtyczka składa się z 2 guzików, które bezproblemowo dostępne są za pomocą kursora myszki programu Window-Eyes. Pierwszy, umożliwia nam przesłanie napisanego artykułu do programu Post2Blog, drugi natomiast dodaje tag „more”, którego jednak postaram się nie nadużywać w tym miejscu. Jeśli ktoś ma ochotę pobawić się programem Post2Blog, który, jak zapewniają autorzy, nie tylko WordPressa wspiera, może pobrać go bezpośrednio z mojego serwera, <a href="http://dziwisz.net/pliki/post2blog.zip">klikając w tym miejscu.</a></p>
<p>Oczywiście jeszcze jedną alternatywą blogową jest Klango, ale niezbyt uśmiecha mi się korzystanie zprogramu, który pozwala mi na trzymanie bloga tylko i wyłącznie na swoim serwerze. Już tak mam, we własnej zagrodzie wolę sam być sobie panem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dziwisz.net/?feed=rss2&#038;p=25</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>blog.dziwisz.net, reaktywacja</title>
		<link>http://blog.dziwisz.net/?p=18</link>
		<comments>http://blog.dziwisz.net/?p=18#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 15 Aug 2009 17:39:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Dziwisz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.dziwisz.net/?p=18</guid>
		<description><![CDATA[Długo, oj długo ta subdomena pustkami świeciła. Powody były różne, ale najbardziej znaczącym był leń, jaki mnie ogarnął. Bloga próbowałem prowadzić już 2 lata temu, korzystając z serwisu jogger.pl. Niestety, z czasem zapał się zmniejszył i postów zaczęło ubywać. Nie mogę obiecać, że i tym razem na kilku, kilkunastu wpisach się nie skończy, przecież mówiłem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Długo, oj długo ta subdomena pustkami świeciła. Powody były różne, ale najbardziej znaczącym był<br />
leń, jaki mnie ogarnął. Bloga próbowałem prowadzić już 2 lata temu, korzystając z serwisu <a href="http://www.jogger.pl">jogger.pl.<br />
</A> Niestety, z czasem zapał się zmniejszył i postów zaczęło ubywać. Nie mogę obiecać, że i tym<br />
razem na kilku, kilkunastu wpisach się nie skończy, przecież mówiłem kiedyś, że pisaniną to ja bym<br />
na chleb nie zarobił. Z racji jednak tego, że ostatnio zdarza mi się popełniać okazyjnie jakieś<br />
artykuły, to chciał, nie chciał, piszę więcej i nie są to tylko i wyłącznie krótkie wypowiedzi na<br />
komunikatorach internetowych. Co tu będzie? Tak, jak na górze bloga stoi czyli wszystko, co mnie<br />
interesuje. Jeśli spodoba mi się jakiś program, opiszę go. Jeśli trafię na jakieś interesujące<br />
rozwiązanie, opiszę je. Jeśli coś mnie ucieszy, zdenerwuje, czemu nie miałbym tego tu opisać?<br />
Oczywiście, pod warunkiem, że będzie tego więcej niż na 140 znaków, bowiem o takich rzeczach będę<br />
pisał <a href="http://www.twitter.com/mdziwisz">w tym miejscu.</A> Zresztą, nie ma co się oszukiwać,<br />
korzystanie z Twittera było także jakimś bodźcem do blogowej reaktywacji. Te charakterystyczne dla<br />
tego serwisu 140 znaków to niekiedy zbyt mało, żeby opisać wszystko, co ciekawe. Twitter to zresztą<br />
całkiem interesująca usługa, o której także kilka słów postaram się w tym miejscu zamieścić.<br />
Niestety, w polskiej części internetu bardzo niewiele można przeczytać o &#8222;ćwierkaniu&#8221; przez osoby<br />
niewidome, a nasz rodzimy<br />
<a href="http://www.blip.pl"BLIP</A> wypada blado z dostępnością. Przywitałem się, to teraz do pracy, czas zapełnić treścią swój &#8222;kawałek Internetu&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.dziwisz.net/?feed=rss2&#038;p=18</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

